12 lutego 2009

Dzisiaj będzie ciężki dzień...

... powiedział Tato o poranku do Hanki.
... a Matka to odczuwa już lekko.

heh
Że się wspólnie bawili to za dużo powiedziane, krzywdy sobie nie zrobili, wyrywania zabawek też dużo nie było, płaczów również. Ogólnie to mała symbioza :)





jak to Dziecko Szatańsko na torcik urodzinowy zareagowało...


Taaaa.... strach się bać co będzie później ;) Ale przyznam się, że wolałabym ją w przyszłości w wersji szatańskiej niż jako emo... emo nie zniosę ;)

5 lutego 2009

ROCZNIAK ! sesja specjalna :D





4 lutego 2009

To, że Hania jest dobrze wychowana to ja wiem bo duży mój w tym udział. Ale zdaje sobie sprawę, że Hanka to tylko dziecko i swoje widzimisie ma i wychowaniu nic do tego. Dlatego też wodzona wizją szalonej Hanki w naszym największym wiejskim sklepie, Hanki szalejącej pomiędzy półkami, zwlającej, rozrabiającej itepe do tej pory trzymałam ją w wózku. No ale dłużej nie dałam rady i Hanka poszła sobie po sklepie. Ja dusza na ramieniu, że wstydu mi przyniesie, że zacznie uciekać, krzyczeć, płakać... wizje makabryczne mimo iż nigdy nigdy nigdy Hanka nie dała mi ku temu podstaw. Ale jak to ja wszystko zawsze na wyrost. A tu Hanka w zdumienie mnie wprawiła, bo za rączkę chodziła i sama chciała (edukacja rączkowa po ostatnim szleństwie w centrum handlowym dało efekt) a jak pozwoliłam jej na samodzielne poruszanie to zachwycona była wszystkim ale niczym detektyw Monk tylko rączką w powietrzu machała, niczego z półek nie zwalała, a jak przyniosła mi krem bambino, który mamy także w domu, to tylko do pokazania bo zaraz poszła i odłożyła na miejsce. Zachwycona jej zachowaniem nie byłam bo szukałam jakiegoś podstępu ;) ale teraz muszę przyznać, że dumna z niej jestem i tyle.

A teraz nasza dobrze wychowana Hanka siedzi w łóżeczku i udaje, że spać jej się nie chce. :)

Poranna sesja. Wczorajsza.





2 lutego 2009

z wizytą u prababci i szaleństwa z Aleksem...






... im starsi tym lepiej się dogadują ;) A to aż albo tylko 8 miesięcy różnicy wiekowo.

spacer zimową porą

No jak może to wyglądać. Jak chce się zdjęcie zrobić. Tata z Hanką. Mama z Hanką. Gdy Hanka podrośnie będzie Mama i Tata a Dziecko zdjęcie robi ;D




zdania są podzielone

Może i Hanka podobna do Mamy ale wyrazy twarzy ma zdecydowanie po Tacie ;)

1 lutego 2009

grzywka

Trudno. Co zrobić. Stało się. Grzywka obcięta. I jakoś nie możemy się do jej nowego stylu przyzwyczaić.

:D






bo mi się podobają tacy...