18 kwietnia 2016

Prawie maj.




9 kwietnia 2016

MakeUp kids.

20 lutego 2016

Konie.

Zaczęła Hanka, z większymi lub mniejszymi przerwami. W międzyczasie Celina dorosła na tyle, żeby od czasu do czasu też wskoczyć w siodło chociaż na chwilę. Konie są wszędzie w domu, plastikowe, pluszowe, drewniane, gumowe, na zdjęciach. Oraz te prawdziwe, u Janka, jeśli tylko pogoda i pojawiające się przeziębienia pozwalają.

7 stycznia 2016

Długo nas nie było. Postaram się sukcesywnie wracać z informacjami. Póki co Hanka - 2 klasa szkoły podstawowej, idzie jak burza, świetne oceny. Emocjonalnie, cóż, ciężko ale to wynika z sytuacji rodzinnej, nie z Niej samej. Celina w przedszkolu od września, znowu najmłodsza, znowu ulubienica całego personelu. Ciężko jej nie lubić, zawsze wesoła, uśmiechnięta ( nie zawsze, w domu pokazuje drugą twarz, potrafi dać w kość ), rozmowna, bardzo samodzielna i odważna ( czasem za bardzo ). Kiedyś się zbiorę i opiszę całą naszą historię i wyjaśnię przyczyny tak długiej nieobecności ( w sumie od kwietnia 2014, z jednym postem po drodze ). Teraz jeszcze jest za wcześnie.

4 maja 2015

Są, rosną, majówka.

4 kwietnia 2014

14 miesiecy skończone.

A blog leży :)
Marzec nie był dobrym miesiącem. Był miesiącem chorowania - i to nie dzieci głównie. Na szczęście. Ja jakoś się zbieram w sobie.
Celina dzisiaj kończy kolejny miesiąc.
I mogłabym napisać, że chodzi - dobry żart na 1 kwietnia ale pryma aprillis już minął a czytelników wiernych naciągać nie chcę.
Nie chodzi. Samodzielnie. Za rękę jakoś daje radę ale nieudolnie. Chodzenie nie jest jej potrzebą. Potrzebne jest przytulanie, noszenie, zabawianie.
Miłością ja bierzemy. A Ona nas.
Co ranek budzi nas całuskami.
Wszystko jest tata-tada-ta-tadata- i podobne. Czasami słyszę -ne-nene.
Gaduła ;)
Uwielbia być na podwórku - tym bardziej teraz jak słońce i tona atrakcji. 
I uwielbiają się z Hanką. Ale z daleka od Mamy - bo przy Mamie to jest akcja "moja Mama" i która wygra :)
Dla pamięci Celina żywi się krupnikiem, kapuśniakiem (najlepszy Babci Lidki) i ryżem. W domu gardzi mięsem. W restauracji zje wszystko - nawet łyżką ;) To po Mamie ma :)
I dalej nie może wyjść ostatnia czwórka.
I ciągle ssie pierś.

Zdjęcia z dnia urodzin Hanki. Chyba już do końca będą miały urodziny w dwa dni :) 4 i 5 lutego. I tak co rok.









25 lutego 2014

Spinka.

Nie jestem zwolenniczką takich gadżetów na głowie małego dziecka. Dziś sie trzyma. Nie interesuje. Nie zjada. Jutro może być nieaktualne.

:)



Opaska przy okazji.

Nie przechodzi. Ale przypozować można.



:)




15 lutego 2014

Taksówkarz :)

14 lutego 2014

tak się zaczyna zabawa w chodzenie

5 lutego 2014

6 lat !