Lato totalna kompromitacja.
Jesień. To co innego !



Hanka od poniedziałku zaklina zimę.
Uważa, że jest totalnie na zimę przygotowana. Kurtka. Spodnie. Rękawiczki. Czapka. Buty. Total.
Co dzień rano wypatruje śniegu.
I śpiewamy
zima zima zima pada pada śnieg...A jak byłam mała to stałam przy palapecie i patrzyłam na śnied.Tak.
A faza na
a jak byłam mała to dzięki książce
Poczytaj mi mamo 2 i opowiadaniu Danuty Wawiłow "Kiedy byłam mała". A księga druga znacznie lepsza niż jedynka. Naszym zdaniem.
1 komentarze:
trzecie w liściach - cudne!
Prześlij komentarz